ZAMKNIJ

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych.
Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.

Menu Główne
Działalność
Organizacje
Atrakcje turystyczne
Zabytki
Biblioteki
Instytucje i Urzędy
Muzeum Dwór w Dołędze
Zabytki >> Dwory

Dwór w Dołędze

Godziny otwarcia muzeum:
wt.-pt. od godz. 9:00 do godz.15:00,
sb.-nd. od godz.10:00 do godz.14:00

tel. do muzeum: (14) 671 54 14


Mieszczące się w dziewiętnastowiecznym dworku szlacheckim Muzeum w Dołędze, zostało udostępnione do zwiedzania we wrześniu 1981 roku. Sama wioska Dołęga położna jest na rozległej, porośniętej resztkami dawnych lasów równinie, około 35 km na północny zachód od Tarnowa i około 23 km na północny wschód od Brzeska. Nieopodal, na południowym skraju wioski przepływa rzeczka Uszwica, powodująca dawniej wielkie szkody swoimi corocznymi wylewami. Szczurowa, siedziba władz gminnych znajduje się w odległości około 5,5 km od Dołęgi.
Dwór w Dołędze, jak rownież niewielki, bo liczący ok. 20 ha majątek ziemski pozostawał po drugiej wojnie światowej własnością Juliana Tumidajskiego, prawnika pochodzącego z pobliskiego Radłowa. Po jego śmierci w 1967 roku, dwór zamieszkiwała samotnie jego żona, Jadwiga z Wolskich Tumidajska.
Zarówno ze względu na walory zabytkowe, jak i historyczną przeszłość oraz patriotyczne tradycje, już w 1969 roku dworek wraz z otaczającym go parkiem oraz stojącanie opodal kapliczka zostały wpisane do rejestru zabytków. W roku 1973 właścicielka dworu Jadwiga Tumidajska rozpoczęła starania o utworzenie tutaj muzeum. Po uzgodnieniu warunków, w roku 1975 nastąpiło formalne przejęcie zabytkowego obiektu przez Państwo. Zaznaczyć przy tym należy, że budynek był w takim stanie, iż wymagał wieloletniego remontu. Remont ten trwał do 1981 roku, kiedy to we wrześniu odbyło się uroczyste otwarcie Muzeum i udostępnienie go zwiedzającym.
Warto tutaj podkreślić, że ofiarodawczyni, a zarazem ostatnia właścicielka dworu, Jadwiga Tumidajska, doczekała się tej uroczystości. Zmarła w miesiąc później, w wieku 91 lat.
Dwór pod względem architektonicznym jest obiektem posiadającym wszelkie cechy charakterystyczne dla tego typu budowli, wznoszonych zarówno w dziewiętnastym, jak również i w osiemnastym wieku.
Jest to budynek drewniany, pierwotnie modrzewiowy, pokryty pobielonym wewnątrz i z zewnątrz tynkiem. Zbudowany jest on na planie podkowy, tworzącej niewielkie, wewnętrzne podwórze; pokryty jest dwuspadowymi dachami gontowymi. Od strony frontowej (południowo-zachodniej) posiada ganek,wsparty na dwóch filarach.
Dworek otoczony jest parkiem o powierzchni ok. 1,8 ha, w którym przeważają drzewa liściaste: dęby, lipy, brzozy i klony. Przed dworkiem znajduje się kolisty gazon z obiegającą go wokół ścieżką. Jak większość dworków i ten usytuowany jest frontem do drogi.

Młody jeszcze sad, znajdujący się nieopodal dworu jest odtworzeniem nieistniejącego, a rosnącego dawniej na tym miejscu, starego sadu dworskiego. Za sadem znajduje się okazały budynek gospodarczy. Jest to dziewiętnastowieczny spichlerz, który został przeniesiony tutaj w 1982 roku z Chyszowa (Tarnów), z folwarku Sanguszków.


 

Obecne wyposażenie pomieszczeń przeznaczonych do zwiedzania pochodzi głównie z drugiej połowy XIX wieku. Myślą przewodnią przy urządzaniu Muzeum było jak najwierniejsze i możliwie naturalne pokazanie wnętrz dworskich z tego okresu.
Frontowa część dworu pełniła funkcje reprezentacyjne, tutaj więc, podobnie jak obecnie znajdował się salon, w pokoju środkowym jadalnia, a obok gabinet. Skrzydło wschodnie dworu przeznaczone było pierwotnie na sypialnie, natomiast zachodnie mieściło kuchnię, spiżarnię itp.

Dzieje dworu w Dołędze wiążą się nierozerwalnie z historią naszego kraju. Historią, którą można śledzić patrząc na zgromadzone w poszczególnych pomieszczeniach eksponaty. Straszliwą rabację chłopską roku 1846 widzimy patrząc na znajdujący się w salonie olejny obraz Jana Lorenowicza przedstawiający te wydarzenia. Jedną z ofiar tych krwawych zamieszek był ówczesny właściciel Dołęgi, Teofil Pikuziński. Brał on udział w nieudanym ataku powstańców na Tarnów, a zginął w starciu z chłopami we wsi Łukowa. Z tego okresu pochodzi unikalny pamiętnik, spisany przez Marię Pikuzińską, młodszą siostrę Teofila. Pamiętnik ten obejmuje okres od września 1845 do stycznia 1847 roku.
Czasy powstania styczniowego przypominają zgromadzone tu pamiątki: sztandar powstańczy jednego z oddziałów galicyjskich wyruszających na pomoc walczącym za kordonem granicznym Polakom, broń powstańcza, fotografie, dokumenty. O tradycjach patriotycznych dołęskiego dworu sięgających powstania styczniowego świadczą ustne przekazy dotyczące pobytu w dworze pierwszoplanowych postaci powstania jak gen. Zygmunt Padlewski czy też dyktator powstańczy gen. Marian Langiewicz. Dwór odgrywał niemałą rolę w tych wydarzeniach. Tu znajdowali opiekę ranni, wycofujacy się z terenu walk powstańcy, tu organizowano oddziały powstańcze, które przeprawiały się za Wisłę aby wspomóc trwające tam powstanie.
Rozkwit kultury polskiej na przełomie XIX i XX wieku przypominają fotograficzne portrety jej twórców: Adama Asnyka, Stanisława Wyspiańskiego, Ignacego Maciejowskiego (Sewera).
Ożywione kontakty z krakowskim światem kultury i nauki, zawdzięcza dołęski dwór przede wszystkim właśnie Ignacemu Maciejowskiemu, uczestnikowi powstania styczniowego, pisarzowi i publicyście znanemu pod literackim pseudonimem Sewer. Tu, w Dołędze znalazł on żonę, Marię Guntherównę, która była córką właścicieli dworu. "Na krakowskim gruncie" - pisał Adam Grzymała-Siedlecki - "po równi z jego literaturą znaczył jego dom, słynne poobiedzia u Sewerów, assemlees intelektualistów i society poniżej hrabiostwa. Tu stałym gościem bywał olimpijski Asnyk i początkujący Wyspiański. Widziało się tu Mariana Zdziechowskiego i Przybyszewskiego, jak u siebie w domu czuli się tu: Włodzimierz Tetmajer, Miciński, Orkan, Godziemba-Wysocki, wysiadywał tu Stanisław Szczepanowski, Wincenty Lutosławski, Nowaczyński, Boy, Lucjan Rydel, Jacek Malczewski, Wyczółkowski, Kotarbińscy, a poza tym gromady socjałów, konserwy, Żydów, antysemitów, darwinistów i spirytualistów, fanatyków i sceptyków, mesjanistów i złotej młodzieży. Tutaj, po powrocie z Paryża czy zamorskich krajów podróżnik składał pierwsze swoje relacje, tu się patronowało ożenkowi Włodzimierza Tetmajera z "bajecznie kolorową"1.
Latem, gdy Sewer przebywał w dołęskim dworze, bywało, że towarzystwo przenosiło się na wieś, co zresztą było w zgodzie z neoromantycznym nastawieniem twórców z "końca wieku", panującą tendencją zbliżenia się do ludu itp.
Ze starszego pokolenia, bo jeszcze pozytywistów, odwiedzał kilkarotnie Dołęgę, wspomniany już wcześniej, znany poeta Adam Asnyk. Jego pierwszy pobyt miał tutaj miejsce latem 1880 roku na zaproszenie Ignacego Maciejowskiego, z którym Asnyk był szczerze zaprzyjaźniony. Przybył tutaj Asnyk ciężko chory, po nieudanej "kuracji wodnej" w Priessnitzhalu. Stąd, w jednym z listów pisał do swojego ojca: "Znalazłem też [w dołęskim dworze] najtroskliwszą opiekę (...) świeże powietrze, swobodę zupełną, życzliwość otaczajacych osób, dobry humor Ignasia [Ignacego Maciejowskiego], słowem wszystko co mogło wpłynąć na polepszenie zdrowia"2. Oczarowany atmosferą dworu Asnyk wielokrotnie wracał do Dołęgi.

Sierpień 2017
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      


Multimedia
Publikacje
Folklor Szczurowa
Nasza Gazeta
Stowarzyszenia i Kółka
Jak do nas dojechać
Jesteś monitoring pozycji gościem na naszej stronie.

Nasze projekty wspierają:
Copyright© 2006-2016 Admin: grafik@szczurowa.pl