ZAMKNIJ

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych.
Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.

Menu Główne
Polityka bezpieczeństwa
Działalność
Organizacje
Atrakcje turystyczne
Zabytki
Biblioteki
Instytucje i Urzędy
Muzeum Dwór w Dołędze
Data utworzenia:
2013-03-27


Niedzieliska: Pierwsze bociany już przyleciały

Pierwsze bociany już przyleciały do Polski. – Podobno są też w naszej wsi, ja ich jednak nie widziałem, ale sąsiad mi opowiadał, że obserwował je na polanie, przy wylocie z Niedzielisk, w stronę Szczurowej - zapewnia sołtys Niedzielisk Kazimierz Wróbel. Wójt Marian Zalewski nie ma najmniejszej wątpliwości, że Bociania Wieś – Niedzieliska, to nie pusty slogan. – Tutaj jest kilkanaście gniazd bocianich, a w całej gminie około stu. Kiedyś to będzie nasz wielki atut turystyczny – tłumaczy.


 

Od lat Niedzielisk to ulubione miejsce gniazdowania bocianów. Najstarsi mieszkańcy wsi powiadają, że przed wojną gniazd było jeszcze więcej niż teraz. Co sprawia, że boćki, wybierają właśnie te strony? Wójt Zalewski ma na to prosta odpowiedź: - Ludzie. Mili, serdeczni, gościnni. Tutaj bociany czuja się jak w domu, nikt ich nie przegania, nie bije, nie straszy. W efekcie te cudowne ptaki upodobały sobie nasz region. Od kilku lat w Niedzieliskach organizowany jest specjalny bociani happening. Oczywiście połączony z powitaniem wiosny i pożegnaniem zimy – mówi wójt Zalewski. Nie inaczej było dzisiaj. Dzieciaki ze szkół podstawowych z gminy Szczurowa zebrały się, by najpierw poszukać bociany. Znalazły. Na razie jednego. Ma na imię Maciek, niewiele ponad 10 miesięcy. Zimę spędził w Niedzieliskach. Dlaczego? Bo spadł z gniazda i połamał skrzydła. To w praktyce uniemożliwia mu latanie. – Przeleci kilka metrów, ale na dłuższe odległości nie da rady. Został przez nas „adoptowany” – mówią pół żartem, pół serio jego opiekunowie. Ma się tutaj dobrze. Może liczyć na dobrą strawę, posila się przede wszystkim… kurczakami. Oczywiście od wiosny do jesieni trochę będzie polował sam. – Jesienią zauważyłem, że bardzo lubi jaszczurki i myszy, ale nie przepada za żabami. Grymaśny – żartuje jego opiekun. Dzieci, które go wczoraj odwiedziły, nie kryły radości. – Jaki fajny, ooo… zobaczcie, coś sobie zajada. To może żabka – mówił ośmioletni Kamil. Coś ty – strofowała go koleżanka, przecież jest zimno i żabki siedzą w stawie, pod lodem. Pewno dali mu coś innego do zjedzenia – mówiła.
 


Po kilkuminutowym podziwianiu Macka, dzieci wróciły do miejscowego Domu Ludowego, gdzie odbyła się specjalna: wiosenna impreza. To doskonała okazja do zaprezentowania dorobku artystycznego szkół, wymiana doświadczeń i okazja do dobrej zabawy. Przebrane w wiosenne stroje dzieci zaprezentowały bardzo ambitne i ciekawe programy artystyczne. Oklaskiwali je m.in. wójt Marian Zalewski, sołtys Kazimierz Wróbel oraz proboszcz miejscowej parafii, ksiądz Józef Masłoń. – Po raz kolejny uczestniczę w tym wiosennym spotkaniu. Ciekawy pomysł i dobry sposób na zabawę i integracje najmłodszych mieszkańców naszej gminy, a przy okazji pokazanie im, jakie znaczenie ma przyroda – mówi nam ksiądz Józef Masłoń. Wójt Marian Zalewski tłumaczy, że w całej gminie jest około stu bocianich gniazd. – Na naszym terenie jest sporo łąk, terenów podmokłych, lasów, to naturalne środowisko dla bocianów. Ale nie zagościły by one u nas, gdyby nie ludzie: serdeczni i mili, otwarci na bociany. Sami budują im konstrukcje, zapraszają do swojego obejścia – zapewnia wójt Zalewski.
 
Jak mówią miejscowi: przylot bocianów to najlepsza oznaka zbliżającej się wielkimi krokami wiosny. Tradycyjnie jako pierwszy pojawia się „pan bocian”. Bociany płci brzydszej postawiają partnerki nie z powodu braku dobrego wychowania, ale po to, by przygotować „dom na przylot wybranki swego serc”. Zaraz po przylocie bociek musi zrobić porządki, naprawić gniazdo, uzupełnić brakujące ściany, wymienić ściółkę, wszak to miejsce, gdzie na świat przyjdzie jego potomstwo. Czasu ma niewiele, za kilka dni pojawi się „żona”, która zniesie kilka jaj (przeciętnie 2 - 5). Po 35 dniach na świat przyjdą młode. Zazwyczaj jest to połowa maja. Trzeba je szybko odchować, bo pod koniec sierpnia cała bociania rodzina wyruszy na południe, do swego domu nad Nilem lub w południowej Afryce, powrócą tutaj znowu, za rok...
 
Wójt Marian Zalewski nie ukrywa, że Niedzieliska - Bociania Wieś to jeden z kilku pomysłów na promocje walorów turystycznych gminy. Póki co wydano widokówki z bocianami, a w przyszłości zaplanowano także budowę specjalnych wież widokowych, które pozwolą z dala prowadzić obserwacje zwyczajów tych sympatycznych ptaków. A w menu bociana dominują ryby, płazy, małe gady, drobne gryzonie i bezkręgowe. Bocian biały jest ptakiem chronionym. Spotkać go można w wielu częściach Europy, ale najwięcej gniazd zakłada w Europie Środkowej i Wschodniej, spotkać można go również na Półwyspie Pirenejskim i Bałkańskim. Co czwarta para, która wiosną przylatuje do Europy, trafia do Polski. Zimę nasze bociany spędzają w Afryce, nad Nilem: w Egipcie, Sudanie, niektóre pary wybierają Azję Mniejszą, dolinę Mezopotamii. Bez względu gdzie zimują, do Polski przylatują lecąc nad Izraelem, Libanem, Syrią, Turcją i Bałkanami. Dlaczego nie wybierają drogi na skróty, przez Morze Śródziemne? Ma to związek z jednej strony z budową skrzydeł bociana, z drugiej strony z prądami powietrza i wiatrem. Nad lądem bociany wykorzystują "korzystne prądy wietrzne", dzięki czemu oszczędzają energię, wznoszą się i opadają jak lotniarze. Natomiast nad morzem musiałyby praktycznie przez cały czas poruszać skrzydłami, nie wszystkie byłyby w stanie dolecieć do celu. Dorosły bocian waży około 3 - 4 kilogramów. Samce są nieco większe od samic. Dorosły ptak ma około metra długości, 80 centymetrów wysokości, a rozpiętość jego skrzydeł wynosi około dwóch metrów. Bociany są symbolem życia i jednymi z najbardziej ulubionych przez człowieka ptaków.


>> Zapraszamy do galerii zdjęć <<


Źródło /Tekst: Mirosław Kowalski/




<<< wstecz


Wrzesień 2019
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            


Multimedia
Publikacje
Folklor Szczurowa
Nasza Gazeta
Stowarzyszenia i Kółka
Jak do nas dojechać
Jesteś monitoring pozycji gościem na naszej stronie.

Nasze projekty wspierają:
Copyright©2019