ZAMKNIJ

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych.
Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.

Menu Główne
Polityka bezpieczeństwa
Działalność
Organizacje
Atrakcje turystyczne
Zabytki
Biblioteki
Publikacje
Instytucje i Urzędy
Muzeum Dwór w Dołędze
Data utworzenia:
2009-03-25


Powitanie bociana

W Niedzieliskach witano … bociana!



W Niedzieliskach witano
                                      … bociana !!!







W tym roku do Niedzielisk bociany jeszcze nie przyleciały. Mieszkańcy Niedzielisk, szczególnie dzieci, z niecierpliwością czekają na przylot pierwszych boćków w rodzinne strony. Tradycją stał się tutaj happening „Powitania Bociana”.




Z tej okazji w środę, 18 marca grupa kilkudziesięciu dzieci w barwnym korowodzie przemaszerowała ulicami wsi i dotarła do jednego z bocianich … domów.




Z uczestnikami happeningu spotkał się bocian Maciek, który zamieszkał w gospodarstwie obok dużego gniazda. Po wiosennym pochodzie i powitaniu bociana w miejscowym Domu Ludowym zaprezentowały się dzieci i młodzież ze szkół gminy Szczurowa.




Oto jak ten dzień relacjonowały media:



Będzie wiosna, zlatują bociany

NIEDZIELISKA. Muzyką, śpiewem i okrzykami "Witajcie Bociany w domu" przywitali wczoraj przed południem mieszkańcy Niedzielisk, w gminie Szczurowa te sympatyczne ptaki.

Pierwsze pojawiły się niedawno, przyleciały znad Nilu, by w Polsce, na nizinach w dorzeczu Wisły i Raby, dochować się potomstwa.

Pierwszy był Maciek. To bocian zaprzyjaźniony z dziećmi. Imię może sugerować, że to samiec, ale tego nikt nie stwierdził. - Całkiem możliwe, że jest to samiczka. Ale na imię nie narzeka, pozwala się karmić, a niektórym nawet dotknąć - mówią miejscowi. Po powitaniu bocianów w miejscowym Domu Ludowym zaprezentowały się dzieci i młodzież ze szkół gminy Szczurowa. Nietrudno się domyślić, że bohaterem występów były bociany. Na tym terenie jest kilkadziesiąt gniazd. Na Szczurowszczynę przyciąga je bogactwo pożywienia i... ludzie: mili, serdeczni, gościnni. Mieszkańcy wiedzą, że bocianie sąsiedztwo przynosi szczęście i powodzenie przez cały rok.







Wczoraj w Niedzieliskach mieszkańcy patrzyli w niebo, wypatrując bocianów. Zgromadzili się pod największym z tamtejszych gniazd. – To już tradycja, po raz piąty organizujemy taki happening - mówi Ewa Serwatka, dyrektor miejscowej szkoły. Uczestnikom imprezy nie przeszkodziła wietrzna pogoda. Pięknie ubrane maluchy przemaszerowały przez wieś w barwnym korowodzie.

- Nad strojem dla mojej córki pracowałem dwa dni, efekt zaskoczył nas obie – mówi Joanna Czachor, mama sześcioletniej Justynki, która razem z Klaudią Wróbel poprowadziła wiosenny pochód.

Do Niedzielisk bociany nie doleciały. Przynajmniej nie wczoraj. – To nic, pewnie zjawią się lada dzień – mówi Maria Mundała, jedna z Mieszkanek. Z uczestnikami happeningu spotkał się bocian… Maciek, który zamieszkał w gospodarstwie obok dużego gniazda. – To nasz przyjaciel. Nie odleciał do ciepłych krajów. Złamał skrzydło i został z nami – wyjaśnia Rafał Budyn, który od kilku miesięcy opiekuje się ptakiem. W tym czasie Maciek zdążył się zaprzyjaźnić z psem państwa Budynów. Mają nawet wspólny kojec.






Nie ma bocianów, wiosny nie będzie!

Na ciepłą wiosenną pogodę będziemy musieli jeszcze poczekać- tak przynajmniej mówią mieszkańcy Niedzielisk. Na porach roku dobrze się znają, bo obserwują bociany. Ich miejscowość nazywana jest bocianią wioską. Tutaj najwięcej w całej Małopolsce gnieździ się tych ptaków. Na razie żaden nie przyleciał. Co prawda jeden jest, ale przezimował tutaj zimę, bo miał złamane skrzydło...

Co roku dzieci z miejscowej szkoły witają bociany happeningiem pod nazwą "Wy topicie marzanny a my kochamy nasze bociany".






Witali bociany !


„Wy topicie niewinne marzanny, my kochamy nasze bociany!”- mieszkańcy Niedzielisk koło Szczurowej witali bociany. Choć w tym roku bociany jeszcze nie wróciły z Afryki, ale w wiosce zimował jeden przedstawiciel bocianiego rodu, który jesienią nie odleciał.

W Niedzieliskach jest w tej chwili siedem bocianich gniazd. W okolicy - kilkanaście. W sierpniu odbywają się tam tzw. bocianie sejmy przed odlotem do Afryki. Dlatego Niedzieliska nazywane są "bocianią wioską".

Jak powiedziała jedna z najmłodszych mieszkanek Niedzielisk - Ludzie myślą, że bocian przynosi szczęście, dobrze go tutaj znają od dawna. I to się sprawdzało, że on im przynosi szczęście. Latał nad ich domami, chronił ich - dlatego w to wierzą.

- Przedtem przylatywały wcześniej. Teraz one chyba też wyczuwają ten klimat zimniejszy i z tego względu opóźniają te loty – mówi sołtys Niedzielisk, Bolesław Skura.



Zapraszamy do galerii !!!

Źródło /UG Szczurowa/



<<< wstecz


Wrzesień 2020
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        


Multimedia
Publikacje
Folklor Szczurowa
Nasza Gazeta
Stowarzyszenia i Kółka
Jak do nas dojechać
Jesteś monitoring pozycji gościem na naszej stronie.

Nasze projekty wspierają:
Copyright©2019